2011/08/24

Mama w teatrze / Mum in the theater


Jakub



Wyszedłem w noc zimową, kolorową od iluminacji nieba... / I went out into a winter night 
coloured by the illumination of the sky... / Salí a la noche coloreada por la iluminación del cielo...
B. Schulz  Sklepy cynamonowe / The Cinnamon Shops / Las tiendas color de canela



 

niebo / sky




"Wyszedłem w noc zimową, kolorową od iluminacji nieba. Była to jedna z tych jasnych nocy, w których firmament gwiezdny jest tak rozległy i rozgałęziony, jakby rozpadł się, rozłamał i podzielił na labirynt odrębnych niebios, wystarczających do obdzielenia całego miesiąca nocy zimowych i do nakrycia swymi srebrnymi i malowanymi kloszami wszystkich ich nocnych zjawisk, przygód, awantur i karnawałów.
(...)
Śnieg skurczył się w baranki białe, w niewinne i słodkie runo, które pachniało fiołkami. 
W takie same baranki rozpuściło się niebo, w którym księżyc dwoił się i troił, 
demonstrując w tym zwielokrotnieniu wszystkie swe fazy i pozycje.
Niebo obnażało tego dnia wewnętrzną swą konstrukcję w wielu jakby anatomicznych preparatach, pokazujących spirale i słoje światła, przekroje seledynowych brył nocy, plazmę przestworzy,
tkankę rojeń nocnych".
B. Schulz  Sklepy cynamonowe

"I went out into a winter night coloured by the illumination of the sky. It was one of those bright nights 
in which the astral firmament is so immense and branched, almost fallen apart, broken into pieces 
and divided into a labyrinth of separate heavens, enough to be shared by whole months of winter nights, 
to overlay with its silvered and painted globes all of their nocturnal phenomena, 
adventures, scandals, and carnivals". 
(...) The snow dwindled into white strands, an innocent, sweet fleece scented with violets, and into those very strands the sky began to thaw, where the moon showed itself twice, three times over, demonstrating 
by this multiplicity all of its phases and positions."
B. Schulz  The Cinnamon Shops




2011/06/24

Jacob & cat / Jakub & kot



"Wszystkie chroboty, trzaski nocne, tajne, skrzypiące życie podłogi miały w nim nieomylnego i czujnego dostrzegacza, szpiega i współspiskowca. Absorbowało go to w tym stopniu, że pogrążał się zupełnie w tej niedostępnej dla nas sferze, z której nie próbował zdawać nam sprawy.

Nieraz musiał strzepywać palcami i śmiać się cicho do siebie samego, gdy te wybryki niewidzialnej sfery stawały się zbyt absurdalne; porozumiewał się wówczas spojrzeniem z naszym kotem, który również wtajemniczony w ten świat, podnosił swą cyniczną, zimną, porysowaną pręgami twarz, mrużąc z nudów i obojętności skośne szparki oczu".
B. Schulz  Sklepy cynamonowe 

  "He was a vigilant and attentive observer, a prying fellow-conspirator, of the rustlings, the nightly creakings, the secret gnawing life of the floor. He was so engrossed in it that he became completely submerged in an inaccessible sphere and one which he did not even attempt to discuss with us.
   He often used to flip his fingers and laugh softly to himself when the manifestations of the unseen became too absurd; he then exchanged knowing looks with our cat which, also initiated in these mysteries, would lift its cynical cold striped face, closing the slanting chinks of its eyes with an air of indifference and boredom".
B. Schulz  The Cinnamon Shops

2011/05/09

Jakub / Jacob


"Zdarzało się podczas obiadu, że wśród jedzenia odkładał nagle nóż i widelec i z serwetą zawiązaną
pod szyją podnosił się kocim ruchem, skradał na brzuścach palców do drzwi sąsiedniego pokoju
i z największą ostrożnością zaglądał przez dziurkę od klucza." 
B. Schulz 
Sklepy cynamonowe 
"It sometimes happened that, during a meal, my father would suddenly put aside his knife and fork and,
with his napkin still tied around his neck, would rise from the table with a feline movement, tiptoe
to the door of the adjoining room
and peer through the key-hole with the utmost caution."

B. Schulz  The Cinnamon Shops


2011/04/19

"Te prawdziwie szlachetne handle, w późną noc otwarte, były zawsze przedmiotem moich gorących marzeń".
B. Schulz Sklepy cynamonowe



2011/04/16

   
W okresie najkrótszych, sennych dni zimowych, ujętych z obu stron od poranku i od wieczora 
w futrzane krawędzie zmierzchów, (...) miasto rozgałęziało się coraz głębiej 
w labirynty zimowych nocy, z trudem przywoływane przez krótki świt do opamiętania, 
do powrotu (...) 
B. Schulz Sklepy cynamonowe